Horror z happy endem!
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Jakub Fidyt

Horror z happy endem!

Jakub Fidyt

fot. Radosław Cięciel

Cóż to był za mecz. Cóż to były za emocje. W swoim ostatnim spotkaniu sezonu 2014/2015 Olimpia Piekary Śląskie pokonała we własnej hali KSSPR Końskie 25:24 (11:13) i zdołała zająć piąte miejsce na zakończenie rozgrywek.

Początek spotkania w wykonaniu naszych zawodników nie był najlepszy. „Konie” odskoczyły na kilka bramek i gracze Olimpii musieli gonić wynik i gości, którzy po ośmiu minutach prowadzili już 2:6. Z czasem coraz lepiej wyglądała nasza gra ofensywna i powoli przebieg spotkania zmieniał się na korzyść podopiecznych Sławomira Szenkela. Niestety nadal szwankowała jednak skuteczność podczas rzutów karnych. Trzy niewykorzystane próby sprawiły, że na przerwę schodziliśmy jeszcze ze stratą dwóch goli do przeciwników (11:13)

Druga część spotkania to już prawdziwy bój o każdy metr boiska, pełen zwrotów akcji i emocji. Początek tej odsłony co prawda również należał do gości, którzy utrzymywali kilkubramkowe prowadzenie, jednak w 44. minucie spotkania w końcu nasz zespół doszedł przeciwników i świetnie dopingujący kibice zgromadzeni w hali MOSiR-u szykowali się na emocjonującą końcówkę. MKS był bardzo zdeterminowany, by wydrzeć przeciwnikom dwa punkty. Kluczowym momentem spotkania był gol świetnie dysponowanego Wojciecha Parzonki w 53. minucie meczu, dzięki czemu to Olimpia odskoczyła Końskim na dwie bramki. Przy pomocy bardzo dobrych interwencji w bramce Pawła Zemelki, a także szczelnej obrony udało się dowieźć korzystny wynik do samego końca i ostatecznie wygrać 25:24.

Ze świetnej strony we wczorajszym spotkaniu pokazali się także kibice Olimpii, którzy żywiołowo i głośno wspierali naszych zawodników. W imieniu drużyny, sztabu szkoleniowego i całego klubu serdecznie dziękujemy za spędzony wspólnie sezon, który zakończyliśmy na bardzo dobrym piątym miejscu.

Olimpia: Kowalczyk, Zemelka – Parzonka 7, Smolin, Kurzawa, Chromy 2, Włoka 1, Fidyt 5, Cieniek 1, Rosół, Gogola 3, Kowalski, Kempys 6, Tatz, Danysz.

Kary: 12 minut, Karne: 2/5.

KSSPR: Wnuk, Witkowski – Mastalerz 4, Sękowski 4, Rurarz 1, Słonicki, Maleszak 1, Napierała 8, Pilarski 3, Szczepanik, Matyjasik, Smołuch 3.

Kary: 14 minut, Karne:  4/4.

Sędziowali: Jakub Gnyszka (Ozimek), Mateusz Stonoga (Ozimek).

 

RADOŚĆ PO MECZU: