Zielona Góra zawita do Piekar
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Olimpia Piekary

Zielona Góra zawita do Piekar

Olimpia PiekaryNajbliższym przeciwnikiem MKS Olimpii Piekary Śląskie w I lidze grupy B będzie AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego. Nasz przeciwnik zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli, jednak o lekceważeniu rywala nie ma mowy. Wbrew pozorom, zawodnicy AZS-u notują ostatnio bardzo dobre występy i z pewnością wysoko postawią poprzeczkę naszym szczypiornistom. 

Po ostatnim spotkaniu w Ostrowie Wielkopolskim, żaden z naszych zawodników nie mógł być zadowolony z przebiegu meczu i samego wyniku. Przegrana czterema bramkami nie odzwierciedla przewagi, jaką w trakcie prawie całego spotkania tworzyli sobie gracze Ostrovii. Gorzkich słów nie szczędził także trener MKS-u, Sławomir Szenkel, którzy stwierdził, że jego zawodnicy „rozegrali chyba najsłabsze spotkanie w tym sezonie”.

AZS zielonogórskiego uniwerku co prawda zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, zdobywając dotychczas tylko 3 punkty, trzeba jednak podkreślić, że punkty te zdobywane były z silnymi przeciwnikami – najpierw zielonogórzanom udało się zremisować w wyjazdowym meczu z Ostrovią, następnie nasz najbliższy rywal pokonał faworyzowane KSSPR Końskie. Dokładając do tego minimalne porażki z Siódemką Legnica i Viretem Zawiercie w ostatnich kolejkach, możemy spodziewać się naprawdę trudnej sobotniej przeprawy.

Podobnego zdania jest szkoleniowiec Olimpii, który jakiś czas temu podkreślił, że w 1. lidze nie ma już słabych zespołów. – Rzeczywiście. Można się spodziewać wyrównanego spotkania. Z pewnością obie drużyny zawalczą w tym spotkaniu o dwa punkty. My, pomimo kilku poważnych braków kadrowych, na pewno myślimy o zwycięstwie w najbliższą sobotę. Widzę, że każdy z zawodników chce zmazać plamę z poprzedniego tygodnia, kiedy fatalnie zaprezentowaliśmy się w Wielkopolsce – podsumował trener piekarzan.

Mecz odbędzie się już w najbliższą sobotę 22 listopada o godzinie 18:00 w hali MOSiR przy ul. Ziętka 60. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

Tych, którzy nie będą mogli zasiąść na widowni, zapraszamy do śledzenie naszej RELACJI LIVE.