Zakończymy sezon na pudle! Dziękujemy za wsparcie!
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Olimpia MEDEX Piekary Śląskie

Zakończymy sezon na pudle! Dziękujemy za wsparcie!

Olimpia MEDEX Piekary ŚląskieNie udało się obronić twierdzy w ostatnim przed własną publicznością meczu Olimpii MEDEX Piekary Śląskie w tym sezonie. Lepsi od zawodników prowadzonych przez trenera Sławomira Szenkela okazali się gracze Ostrovii Ostrów Wielkopolski. Dzięki temu zwycięstwu ostrowianie zapewnili sobie drugie miejsce w tabeli i udział w barażach o Superligę. Olimpia na zakończenie rozgrywek zajmie świetną trzecią lokatę, a za tydzień na pożegnanie dobrego sezonu zagra o prestiż w Piotrkowie Trybunalskim.

Mecz toczył się w dobrym tempie. Już na początku meczu piekarzanom dał o sobie znać świetnie dysponowany ostatnio, wypożyczony z Azotów Puławy Krzysztof Łyżwa. W piekarskim teamie ważne bramki rzucali Łukasz Płonka i tradycyjnie Arkadiusz Kowalski. Wynik oscylował przez większą część pierwszej połowy wokół remisu. Dopiero w 26. minucie spotkania Ostrovia odskoczyła gospodarzom na trzy bramki, a ostatecznie pierwsze 30 minut zakończyło się wynikiem 15:17.

Sygnał do odrabiania strat po rozpoczęciu drugiej części meczu dał doświadczony Mariusz Kempys. Ta sztuka udała się graczom Olimpii w 38. minucie meczu, kiedy Maciej Chromy doprowadził do stanu 20:20. Był to jednak ostatni w tym dniu na tablicy wyników remis. W kolejnych minutach lepiej na parkiecie radzili sobie goście, którzy skrzętnie wykorzystywali słabsze momenty w obronie Olimpii. Obok wspomnianego Łyżwy najwięcej krwi obrońcom i bramkarzowi piekarskiej drużyny napsuł Damian Krzywda, zdobywca dziesięciu bramek. Jeszcze w 53. minucie meczu gorąco dopingowani przez swoich kibiców gospodarze mogli myśleć o korzystnym wyniku, bo Ostrovia prowadziła tylko jedną bramką (26:27). Niestety rzucone z kolei cztery bramki podopiecznych Krzysztofa Przybylskiego pozbawiły Olimpię szans na punkty w tym spotkaniu i mecz zakończył się wynikiem 31:34.

Do zdobycia punktów Olimpii w tym dniu czegoś zabrakło, jednak w perspektywie kończącego się sezonu całej drużynie należą się wielkie brawa. Wielkie brawa należą się takiej piekarskiej publiczności, która wspierała swoją drużynę we wszystkich trzynastu spotkaniach w hali MOSiR przy Ziętka. Za tydzień mecz o prestiż ze zwycięzcą ligi i świeżo upieczonym Superligowcem – Piotrkowianinem.

25. kolejka I ligi grupy B, 7 maja 2016 r., godz. 18:00

MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 31:34 (15:17)

Olimpia: Kot, Zemelka – Płonka 7, Parzonka, Chromy 4, Fidyt 2, Cieślik, Rosół, Gogola 1, Kowalski 6, Miłek, Kempys 10, Czapla 1.

Kary: 12 minut (Chromy 4 min., Fidyt, Cieślik, Kowalski, Kempys po 2 min.)
Karne: 3/4.

Ostrovia: Adamczyk, Foluszny – Piosik, Łyżwa 10, Wojciechowski 1, Tomczak 3, Bielec 2, Krzywda 10, Kuśmierczyk 2 Gajek 2, Klara 1, Staniek.

Kary: 14 minut (Tomczak, Bielec po 6 min., Piosik 2 min.)
Karne: 6/6.

Czerwona kartka: Tomczak (gradacja), Bielec (gradacja).