Wypowiedzi po meczu MKS Olimpia - Gwardia Opole
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Wypowiedzi po meczu MKS Olimpia – Gwardia Opole

SONY DSCW meczu 6. kolejki I ligi grupy B Gwardia Opole wywiozła z Piekar Śląskich dwa punkty. Po pięknej walce MKS Olimpia uległa niekwestionowanemu liderowi tabeli 30:37. Po spotkaniu wypowiedzi udzielili trenerzy i zawodnicy obu drużyn.

Rafał Kuptel, trener Gwardii: – Jesteśmy liderem, ale o każde dwa punkty musimy walczyć i grać swoje. W pierwszej połowie Olimpia ambitnie walczyła i było naprawdę ciężko. Pierwsza część zakończyła się jednak naszym prowadzeniem i nie oddaliśmy go już do końca. Trochę mam pretensji nie tyle do sędziów, co do niektórych zawodników Olimpii, którzy w pewnych momentach po prostu przesadzali. Podobało mi się to, że walczyli, jednak są pewne granice. Jeśli chodzi o cel na ten sezon, to chcemy po prostu grać jak najlepiej.

Sławomir Szenkel, trener MKS-u: – Niestety nie udało się przedłużyć dobrej passy. Po trzech zwycięstwach z rzędu przyszedł czas na porażkę z liderem ligi. Wiedzieliśmy z jak mocnym przeciwnikiem przyjdzie nam się zmierzyć. Kibice także chyba zauważyli, jaką przewagę w warunkach fizycznych mieli nasi przeciwnicy. Mimo to, walczyliśmy i kilka razy wychodziliśmy na prowadzenie. Jestem z tego bardzo zadowolony, bo moi zawodnicy po raz kolejny pokazali charakter i wolę walki na parkiecie. Za to im dziękuję. Dziś zdarzyły nam się dwa przestoje. Tak doświadczona drużyna jak Gwardia to bezwzględnie wykorzystała.

Remiusz Lasoń, zawodnik Gwardii: – Wracam do Piekar, ale w sporcie nie ma sentymentów. Przed meczem spotkałem się z przyjaciółmi, jednak gdy wybiła 18:00 skupiłem się na meczu i starałem się grać jak najlepiej dla Gwardii. W mojej grze doszukuję się zawsze mankamentów. W kilku sytuacjach się podpaliłem i niepotrzebnie rzucałem. Mimo wszystko, uważam swój występ za udany. Najważniejsze, że wygraliśmy.

Mariusz Kempys, zawodnik MKS-u: – Gwardia Opole to bardzo doświadczona ekipa jak na I ligę. Grali konsekwentnie, szersza ławka, lepsze warunki fizyczne – to wszystko przemówiło za zwycięstwem opolan. Myślę, że 4 zwycięstwa to dosyć dobry wynik na początku sezonu, jednak uważam, że w Legnicy również mogliśmy powalczyć. Niestety, zagraliśmy wówczas bardzo słabe zawody. Dziś sędziowie trochę popsuli widowisko. Uważamy tak nie tylko my. Uważają tak też zawodnicy Gwardii, z którymi przed chwilą rozmawiałem.