Dwie twarze Olimpii. Festiwal bramkarzy pogrążył MKS
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Dwie twarze Olimpii. Festiwal bramkarzy pogrążył MKS

fotW meczu 20. kolejki I ligi grupy B piłkarzy ręcznych MKS Olimpia Piekary Śląskie uległ wysoko UKS Olimpowi Grodków 23:33 (13:12). To czwarta z rzędu porażka ekipy Sławomira Szenkela.

W hali MOSiR-u kibice szczypiorniaka zobaczyli dziś dwie odmienne połowy. W pierwszej odsłonie MKS był wyraźnie lepszy, na przerwę schodził jednak tylko z jednobramkową przewagą. Druga część to już popis skuteczności i festiwal bramkarzy Olimpu, które przyniosły gościom pewne zwycięstwo.

Mecz bardzo udanie rozpoczęli gracze Olimpii, którzy jakby chcieli udowodnić, że u siebie są całkiem inną drużyną niż na wyjazdach, skąd od września nie udało się wywieźć żadnych punktów. Szybko zdobyte bramki Mariusza Kempysa i Tomka Kurzawy, a następnie Łukasza Włoki pozwoliły po dziewięciu minutach gry wyjść piekarzanom na prowadzenie 5:1. Bezpieczny wynik udało się utrzymać jednak tylko do 26. minuty meczu, kiedy do głosu doszli goście. Trzy bramki z rzędu Łukaszów: Gradowskiego i Ogorzelca sprawiły ostatecznie, że na przerwę Olimpia zeszła tylko z jednobramkowym prowadzeniem.

Nie wiadomo, co w przerwie swoim zawodnikom powiedział Piotr Mieszkowski, jednak trzeba podkreślić, że na drugą część meczu wyszła odmieniona drużyna Olimpu. Ekipa przyjezdnych wyraźnie dyktowała warunki gry, co potwierdziło pierwsze wyjście na prowadzenie pięć minut po wznowieniu spotkania. Śmiało można powiedzieć, że był to kluczowy moment meczu. W tym samym czasie karę czterech minut (po faulu i dyskusji z sędzią) otrzymał Łukasz Włoka, co całkowicie pokrzyżowało szyki naszego zespołu. W czasie tego wykluczenia MKS stracił pięć bramek z rzędu, nie zdobywając ani jednej, co w dużej mierze wpłynęło na dalsze poczynania piekarzan.

Olimp Grodków był zdecydowanie skuteczniejszy, a w bramce zespołu gości szaleli Tomasz Wasilewicz i Łukasz Romatowski, którzy byli najjaśniejszymi postaciami całego meczu. Pierwszy z wymienionych dobrze łapał piłki z kontr Olimpii, drugi natomiast świetnie spisywał się przy rzutach karnych. Skuteczność, a raczej jej brak, były po raz kolejny głównym powodem porażki naszych zawodników. Wykorzystany jeden z siedmiu przyznanych rzutów karnych jest tego najlepszym dowodem. Takiego prezentu walczący o ligowe podium goście nie mogli nie wykorzystać i dzięki skutecznej grze m.in. zdobywcy dwunastu bramek – Łukasza Gradowskiego – wyjechali z Piekar z dziesięciobramkowym zwycięstwem.

 

MKS Olimpia Piekary Śląskie 23:33 (13:12) UKS Olimp Grodków

MKS Olimpia: Kowalczyk, Zemelka – Smolin 2, Kurzawa 3, Chromy 4, Włoka 3, Fidyt 2, Cieniek, Rosół 2, Gogola 2, Kowalski 1, Kotalczyk, Miłek 1, Kempys 3, Tatz.

Kary: 20 minut, czerwona kartka: Kempys 54′

UKS Olimp: Romatowski, Wasilewicz – Górny 1, Kolanko 2, Maciejewski 1, Żubrowski 3, Chmiel 1, T. Biernat 6, P. Biernat, Gradowski 12, Ogorzelec 3, Piech 4.

Kary: 12 mimnut

 

ZAPIS TEKSTOWEJ RELACJI LIVE