Adam Piekarczyk i Sławomir Szenkel o meczu Olimpia - MTS Chrzanów
shopping-bag 0
Items : 0
Subtotal : 0.0
View Cart Check Out

Adam Piekarczyk

Adam Piekarczyk i Sławomir Szenkel o meczu Olimpia – MTS Chrzanów

Adam Piekarczyk

fot. Sławomir Bromboszcz/Sportowe Fakty

Olimpia Piekary Śląskie nie bez problemów pokonała w meczu 16. kolejki I ligi grupy B MTS Chrzanów. O komentarz i analizę spotkania po jego zakończeniu poprosiliśmy trenerów obu ekip: Adama Piekarczyka i Sławomira Szenkela.

 

Adam Piekarczyk, trener MTS-u Chrzanów: – W pierwszej połowie zaskoczyliśmy gospodarzy stając do gry obroną 5-1 i wyłączając z gry Mariusza Kempysa, motor napędowy Olimpii, który jeśli nawet nie zdobywa bramek, to świetnie podaje. Szybko jednak straciliśmy przewagę. To nasza bolączka, bo potrafimy roztrwonić cztery bramki różnicy w dwie, trzy minuty. Wynika to ogólnie z braku zdrowia, błędy zaczynamy popełniać, kiedy brakuje już sił.

– Próbowałem robić jakieś zmiany, jednak Olimpia w drugiej połowie włączyła kolejny bieg i za wszelką cenę chciała wygrać. Jeszcze spróbowaliśmy dojść Olimpię na dwie bramki, była szansa na zdobycz punktową, ale o nie możemy marzyć o korzystnym wyniku, jeśli w kluczowym momencie nasz zawodnik podaje wprost w ręce przeciwnika. Jeśli przegrywamy czterema bramkami i nie rzucamy pięciu karnych, to można wprost powiedzieć, że nie wykorzystaliśmy swojej szansy.

 

Sławomir Szenkel, trener MKS-u Olimpia: – W pierwszej połowie na właściwe tory wróciliśmy dopiero po 20 minucie i końcówkę wygraliśmy 5:1. Wcześniej sporo problemów sprawiał nam bramkarz przeciwnika, nasza gra też nie wyglądała najlepiej. W drugiej połowie od samego początku zrobiliśmy dwu, trzybramkową przewagę i kontrolowaliśmy przebieg spotkania.

– Damian (Kowalczyk przyp. red.) przyzwyczaił nas do bardzo dobrej gry. Może z Legnicą przydarzył mu się słabszy występ, ale dziś nadrobił to z nawiązką. Łukasz Gogola w mojej ocenie rozegrał dziś rewelacyjne zawody. Praktycznie jakby ktoś z boku go obserwował, nigdy nie powiedziałby, że to junior. Grał jak doświadczony zawodnik.